Marek Klimczyk: bioenergoterapia a pole energetyczne człowieka

Wszyscy jesteśmy istotami duchowymi żyjącymi w ciele fizycznym i poprzez to ciało przejawiamy się w świecie zewnętrznym.

Nasze ciało fizyczne połączone jest z ciałem energetycznym i otoczone na zewnątrz ochronną warstwą zwaną aurą. Doświadczony uzdrowiciel – bioterapeuta zazwyczaj widzi ją bądź wyczuwa dłońmi. Może on dokładnie ustalić miejsca w których jest ona zniszczona lub podziurawiona. Spójrzmy przez chwilę na nasze ciało fizyczne. Znajdują się w nim ważne organy wewnętrzne połączone systemem naczyń krwionośnych poprzez które są one zaopatrywane w cenne i niezbędne do życia składniki odżywcze. Poprzez ten system do najdalszego zakątka naszego organizmu dociera życiodajna krew przenosząca te składniki. Podobnie wygląda nasze ciało energetyczne z punktu widzenia medycyny naturalnej.

W ciele energetycznym istnieje również system kanałów energetycznych (meridianów, żył) połączonych ze sobą za pomocą 7 głównych ośrodków energetycznych zwanych czakrami. Tych ośrodków jest więcej, ale my zajmiemy się tymi najważniejszymi. Ośrodki te są głównym motorem i stabilizatorem dystrybucji energii w ciele energetycznym człowieka. Dla większości ludzi są one niewidzialne i niewykrywalne. Jeśli nasze pole energetyczne zostanie uszkodzone,to wkrótce nasze ciało fizyczne będzie miało problemy zdrowotne. Pamiętajmy również,że nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość i cokolwiek dzieje się w naszym polu energetycznym ostatecznie przejawi się bardzo szybko w ciele fizycznym. Wracając do czakr to nie powinny one być ani zbyt otwarte ani zamknięte. Powinny pracować obracając się w odpowiednim rytmie i wibrować na odpowiednich częstotliwościach. Nie tylko czakry muszą pracować prawidłowo. Aby przepływ pobieranej z zewnątrz energii był prawidłowy to czyste i drożne muszą być wszystkie kanały,którymi ona płynie. Jeśli któraś z tych rzeczy zostanie zakłócona to my automatycznie zaczniemy chorować. Im silniejsze będą blokady,tym poważniejsze pojawią się choroby. Sytuację tą możemy porównać do zatkanych żył i uszkodzonych naczyń krwionośnych. Czym to grozi – wiemy wszyscy.

Ustabilizowanie pracy czakr oraz udrożnienie kanałów energetycznych i oczyszczenie aury to są zadania dla bioenergoterapeuty.

Jego praca jest bardzo odpowiedzialna i wykonana prawidłowo zazwyczaj gwarantuje pozytywne zmiany u pacjenta. Wszystko to co napisałem do tej pory ukazuje bioenergoterapię na poziomie teoretycznym. W uzdrawianiu pranicznym istnieje jeszcze coś więcej,istnieje pewien rodzaj daru,jaki posiada uzdrowiciel. Bez niego nie jest możliwe oddziaływanie bioterapeuty na osobę której pomaga.

Ten dar jest bardzo rzadki, niezwykle cenny i wartościowy.

To dzięki niemu występują cudowne uzdrowienia (jeden z ich rodzajów) we wcześniej oczyszczonym i przygotowanym ciele. W bioenergoterapii ważna jest również profilaktyka i wczesne zapobieganie. Warto jest, a wie o tym większość z moich pacjentów, że nawet jeśli jesteśmy zdrowi dobrze jest raz za czas zgłosić się na wizytę w gabinecie u bioterapeuty uporządkować swój system energetyczny,a co za tym idzie zadbać o swoje zdrowie na planie fizycznym. Dbajmy o nasze zdrowie zanim będzie na to za późno i pewne zmiany staną się nieodwracalne oraz pamiętajmy, że tam gdzie brakuje ładu zawsze wkrada się chaos.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *